Za oknem szaro, buro i ponuro, więc trzeba polepszyć sobie humor! A nic tak nie poprawia nastroju jak nagrody! To zaczynamy! Na początek propozycja portalu ofeminin.pl. Wystarczy wypełnić ankietę dotyczącą pielęgnacji włosów, aby wziąć udział w losowaniu nagród w postaci szamponu PRO FIEBER. Link do konkursu oraz szczegóły znajdziecie tutaj: konkurs
Kolejna propozycja pochodzi również z portalu ofeminin.pl. A co zrobić, aby wygrać świetne ubrania sportowe? Wystarczy, że okażecie swój sportowy look i już możecie brać udział w walce o nagrody firmy Reebok. Szczegóły i możliwość zgłoszenia znajdziecie tutaj: konkurs Reebok
Niedawno pisałam, iż rozpoczęło się wielkie testowanie jogurtów Zott Primo
Nasze zadanie polegało na zakupie i wypróbowaniu ośmiu nowych wersji jogurtu naturalnego:
- Słoneczna truskawka
-
Oczywiście oprócz jogurtów do testowania (dla znajomych i dla mnie) w Paczce Ambasadorki znalazły się również materiały reklamowe:
Zestaw zawierał także książeczkę do badania opinii. W ten sposób mogłam przeprowadzić test, a następnie wywiad z osobami, które skosztowały jogurtu.
Pora na podsumowania. Czas testu minął, skosztowałam prawie wszystkie warianty jogurtu (poza jagodowym i brzoskwiniowym, bo nie przepadam za tymi smakami w wersji ,,dżemikowej"). Zacznę od tego, co mi się nie podobało, aby potem lepiej przekazać wam to, co było dobre :). Minusy: - w odczuciu niektórych znajomych jogurt jest zbyt kwaśny - substancje słodzące (niekoniecznie najzdrowsze) wykorzystane w dodatkach
Plusy:
- osobne pojemniki na jogurt i dodatki
- chrupkie musli
- niezbyt słodkie dodatki
- poręczna forma i wielkość pojemników - w sam raz na przekąskę do pracy, do szkoły itp.
Podsumowanie:
Dobry produkt, który można wziąć ze sobą do pracy lub dać dziecku do szkoły. Nie jest zbyt słodki, nie zawiera za dużo chemicznych dodatków.
Kampania bardzo udana i ciekawa, a jej największą zaletą było to, ze mogłam naprawdę wiele osób poczęstować testowanym jogurtem z dodatkami Zott Primo i w zasadzie sama decydowałam kiedy i ile produktów kupuję.